„Lizard” nr 37

strona_mockup-lizard37

„Lizard” nr 37 za moment idzie do druku. Gdy trzy miesiące temu kończyliśmy prace nad poprzednim numerem, to nie spodziewaliśmy się, że kolejne tygodnie przyniosą sytuację jakiej w najśmielszych snach nikt nie przewidział. Epidemia COVID-19 zmieniła, a właściwie zdemolowała wszystko. Cała ta sytuacja dotknęła również nas. Pomimo przeciwności udało się jednak zamknąć kolejny numer. Teoretycznie wszystko wraca do pionu, choć o status quo sprzed epidemii nie może być mowy. I dlatego nie będzie lepszej okazji, żeby zaapelować do Was o bezpośrednie wsparcie „Lizarda” poprzez zakup magazynu w naszym sklepie internetowym. Warto dodać, że koszty wysyłki bierzemy na siebie. A jaka jest przyszłość naszego kwartalnika? To w jakiej formie będzie się ukazywać zależy tylko od Was.


Wspierajcie nasze niezależne pismo – kupujcie „Lizarda” w sklepie internetowym Audio Cave, klikając w opcji dostawy darmową wysyłkę.

Letnią odsłonę magazynu przejął podwójną okładką zespół Black Sabbath, ale jak zawsze przygotowaliśmy numer zróżnicowany i zahaczający o najróżniejsze gatunki muzyczne:

  • Fryderyk Nguyen z grupy Katedra w rubryce Polska Scena Vintage prezentuje zespół Izzy & The Black Trees.

  • Rubryka koncertowa została właściwie całkowicie przetrzebiona – w tym numerze znajdziecie tylko jedną relację: Krzysztof Opalski, jeszcze przed wprowadzeniem zakazu imprez masowych wybrał się na koncert Jean Luc Ponty‚ego.

  • Najbardziej znaną płytą w jego dorobku jest ta, z której był najmniej zadowolony. Może właśnie dlatego został cenionym muzykiem sesyjnym zamiast estradową gwiazdą, choć należał do gitarzystów dużego formatu. Winicjusza Chrósta wspomina Konrad Wojciechowski.

  • Czterdzieści lat na scenie, ciągły ferment i niesamowite koncerty. The Legendary Pink Dots są w życiowej formie. Z liderem zespołu Edwardem Ka-Spelem rozmawiał Piotr Kopka.

  • Wojciech Jachna jest obecnie najbardziej rozpoznawalnym trębaczem na polskiej, nie tylko jazzowej, scenie. O obecnej sytuacji, płycie Elements i liderowaniu nowej grupie z bydgoskim muzykiem rozmawiał Arek Lerch.

  • Trójmiejska formacja Ortalion z jednej strony idealnie wpisuje się w szerokie tradycje tamtejszej sceny niezależnej, a z drugiej pozostaje zespołem oryginalnym i oderwanym od jakichkolwiek przynależności i łatek stylistycznych. Nie tylko o ich najnowszej płycie z liderem grupy, Cezarym Morawskim rozmawiał Jan Biernacki.

  • Neuma to hasło. Hasło, na które do tej pory reagowali tylko wtajemniczeni. I ta nieliczna grupa wynosiła dorobek tej mało znanej grupy na ołtarze. Inni, którzy kojarzyli nazwę, traktowali ten zespół jako przypis do dorobku Kobonga… Na marginesie obecnych wznowień z Maciejem Miechowiczem rozmawiał Bartosz Leśniewski.

  • I ching, jedna z najważniejszych polskich płyt lat 80. Kulisy sesji przybliża Konrad Wojciechowski.

  • Fuchsia – progresynwe podejście do muzyki czerpiące pełnymi garściami z tradycji folkowych – to kolejny element historii o jednopłytowcach pióra Piotra Chlebowskiego.

  • Kanterberyjski świat muzyczny jest bardzo szeroki, a w gąszczu albumów wciąż można znaleźć fantastyczne wznowienia dawno zapomnianych płyt, a także zupełnie nowe podejście do dawnych pomysłów – listę intrygujących płyt wyłuskał Krzysztof Pabis.

  • Kanon jazzowy autorstwa Rafała Zbrzeskiego powiększył się o kolejną niezwykłą płytę – Grachan Moncur III Evolution.

  • Czym jest free jazz? Chaosem czy sztuką? Paweł Pałasz na przykładzie dziesięciu płyt pokazuje jak zacząć swoją przygodę z tym gatunkiem.

  • Black Sabbath i Paranoid – płyty, które inspirują do dziś. W tym roku mija pół wieku, odkąd ukazały się tych dwóch kluczowych dla ekipy z Birmingham albumów, a Piotr Chlebowski przybliża kulisy ich powstania.

  • Dziedzictwo Black Sabbath jest naprawdę rozległe – Marcin Bronhard, Bartosz Buchholz, Bartosz Leśniewski oraz Jacek Świegoda wybrali płyty, których nie byłoby, gdyby nie dokonania Ozzy’ego i jego ekipy.

  • Bez The Stooges nie byłoby punk rocka. To pewnik. Michał Pick przybliża historię zespołu prowadzonego przez Iggy’ego Popa, który co prawda w epoce sukcesów nie odniósł, ale po latach jego dorobek uznawany jest za wizjonerski.

  • Lubicie zespół Blur? Jeśli tak, to będziecie mieć okazję na odświeżenie ich dorobku z dość nieoczekiwanej perspektywy. Listę dziesięciu nieoczywistych kawałków grupy przygotował Gerard Nowak.

  • Murphy Blend, Hanuman, Lied des Teufels – mało znane karty krautrocka odkrywa Sebastian Chosiński.

  • New romantic był efemerydą po której zostało nam naprawdę niewiele – kilknaście przebojów, trochę płyt i kilku artystów (m.in. Ultravox, Duran Duran, Depeche Mode, Japan, John Foxx). Nad historią gatunku pochyla się Aleksander Filipowski.

  • Bob Dylan przerywa milczenie – po latach ciszy wrócił z utworem Murder Most Foul zapowiada nowy album, a kawałek pilotujący omawia Jan Opielka.

  • W dziale recenzji m.in. Cream, Einstürzende Neubaten, Jim Capaldi, Hawkwind, SBB i wiele, wiele innych.

  • Błażej Budny w swojej stałej kolumnie Blast From The Past przypomina perły przeszłości.

  • Piotr Kopka z bloga Literatura sautée i Damian Bydliński z bielskiego Lizarda w sąsiedzkich felietonach jak zawsze dzielą się ciekawymi spostrzeżeniami o muzyce i nie tylko.

  • Poradnik kupującego tym razem wypełniony jest dorobkiem Talking Heads. Co warto, a czego nie warto stawiać na półce? Dorobek grupy przesłuchał i opisał Bartosz Leśniewski.

  • W obiektywie Romany Makówki pręży się tym razem Zakk Wylde.

Lizard-37_okładka_wizualizacja_small